Zielona żywność, pełna naturalnych składników odżywczych, stała się dla nas kluczowym elementem drogi ku zdrowszemu życiu. Dziś chciałabym poruszyć kilka kwestii, które często wywołują obawy i wątpliwości wśród tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z sokiem z młodego jęczmienia oraz Chlorellą pyrenoidosa. Jeśli należysz do tej grupy osób, koniecznie przeczytaj.
Zielona żywność odkurzaczem toksyn
Wiele osób, które wkracza na zieloną drogę, zgłasza się do mnie, gdyż są one zaniepokojone reakcjami ich organizmu. Bywa, że ten niepokój skłania ludzi do zaprzestania spożywania soku z młodego jęczmienia czy Chlorella pyrenoidosa. Zupełnie niepotrzebnie, gdyż to, co się dzieje z ich organizmami, jest tylko dowodem na skuteczność zielonej żywności. Jej bezcenne składniki katalizują oczyszczanie ciała. Objawia się to biegunką czy rozwolnieniem, ale – uwaga – jest bardzo ważna różnica pomiędzy biegunką infekcyjną a oczyszczaniem związanym z początkiem spożywania zielonej żywności. Przy biegunce zazwyczaj doświadczamy bólu brzucha, skurczów jelit i jest to bardzo nieprzyjemne. Natomiast zielona żywność nie powoduje takich reakcji. Rzeczywiście biegamy części do toalety, ale nie wiąże się to z bólem. Co więcej, po takim dłuższym lub krótszym okresie oczyszczania czujemy, że w jelitach mamy naprawdę wolną przestrzeń i mamy wrażenie, że jesteśmy lżejsi. Spotkać się można również z odwrotną reakcją organizmu: dochodzi do zastopowania wypróżniania. Wówczas zachęcam do konsultacji indywidualnej, bym mogła pochylić się nad danym przypadkiem i znaleźć rozwiązanie tego problemu.
Spożywanie zielonej żywności wiąże się z odtruwaniem, dlatego od czasu do czasu można się spodziewać pewnych reakcji organizmu: gorszego samopoczucia, wysypki, drobnych wyprysków na skórze itp. To oczywiście może rodzić niepokój. Dlatego chcę cię uspokoić i zapewnić, że wszystko jest w porządku. Co więcej, takie objawy, choć mogą ci się nie podobać, są wręcz pożądane, bo dowodzą skuteczności soku z młodego jęczmienia czy chlorelli. Organizm się oczyszcza i wyrzuca na zewnątrz to, co jest dla niego toksyczne, niekoniecznie lub nie tylko przez wypróżnianie. Stąd można odnotować zmianę w zapachu potu, który się normuje po krótszym lub dłuższym czasie. Nieraz pojawiają się wypryski, które mogą zaskoczyć osoby w wieku 40 lub 50 lat, bo przypominają trądzik młodzieńczy.
Zielona żywność a alergia
Często spotykam się z pytaniem o przeciwwskazania do spożywania zielonej żywności, szczególnie w kontekście alergii. Osoby uczulone na jęczmień obawiają się pić sok z młodego jęczmienia. Tutaj istotne są pewne szczegóły. Pamiętajmy o tym, że zazwyczaj jesteśmy uczuleni na pyłki, czyli te drobinki, które produkują rośliny w okresie rozmnażania, zazwyczaj na wiosnę. Unoszą się one w powietrzu i wywołują często alergie wziewne. Natomiast to, z czym mamy do czynienia w przypadku soku z młodego jęczmienia, to proszek uzyskiwany z wysuszonego soku wyciśniętego z młodej trawy jęczmiennej. Niezwykle rzadko zdarza się, że ktoś może mieć uczulenie na jęczmień. Pragnę jednak zastrzeż, że to może się zdarzyć, choć rzeczywiście rzadko. Tak samo rzadko zdarzają się uczulenia na chlorellę. Wtedy po prostu sprawdzamy, czy odstawienie któregoś z tych produktów daje poprawę i też trzeba rozpoznać, czy tu chodzi o alergię, czy to, czego doświadczamy, jest symptomem procesu oczyszczania. Dlatego tak ważne jest, by się konsultować z osobą, która tę zieloną żywność zna i stosuje od dłuższego czasu, która przeszła różne etapy i może się podzielić swoją wiedzą.
Rola przewodnika na drodze do zdrowia
Można by zadać pytanie o to, czy w ogóle podczas spożywania zielonej żywności opieka ze strony doświadczonej osoby jest potrzebna. Przecież dostęp do wiedzy na jej temat jest tak łatwy. Moim zdaniem ta opieka jest bardzo ważna. A to z tego powodu, że na początku każdej zmiany dzieją się różne rzeczy. A te zmiany w organizmie jednego będą cieszyć, drugiego niepokoić. Mamy bardzo różną konstrukcję psychiczną. Szczególnie gdy jesteśmy wrażliwi, dobrze jest, by ktoś nam towarzyszył na tej drodze, byśmy czuli czyjeś wsparcie. Jeżeli możemy się zwrócić do kogoś z pytaniem dotyczącym nurtujących nas kwestii, z prośbą o jakieś materiały, informacje, czujemy się pewniej, jesteśmy spokojniejsi i możemy bardziej kompleksowo podejść do swojego zdrowia.
Zielona żywność katalizatorem zmian
Z tym wiąże się jeszcze jedna kwestia, na którą chciałabym zwrócić uwagę. Z reklam różnych suplementów i leków dowiadujemy się, że ich stosowanie koniecznie trzeba skonsultować z farmaceutą albo lekarzem i że można spodziewać różnych skutków ubocznych. To jest naturalne, bo to są często produkty chemiczne, które różnie mogą oddziaływać na nasze ciała. Ale nie to mnie porusza najbardziej w tych reklamach. Denerwuje mnie w nich to, że obiecują cudowne rezultaty bez zmiany stylu życia. Przykładowo, jeżeli ktoś lubi jeść tłuste potrawy i one mu szkodzą, negatywnie oddziałując na wątrobę, dostaje propozycję, żeby łyknął jakąś tam tabletkę na wątrobę, dzięki której może jeść nadal to, co mu szkodzi.
Inaczej jest w przypadku zielonej żywności. Ona uczy nas wrażliwości na nasze ciało, wyczulenia na reakcje organizmu, uczy słuchać swojego ciała, bardziej świadomie dobierać pokarmy i zmieniać styl życia. Dla nas też zielona żywność była takim punktem wyjścia do większych zmian i dbałości o ciało, także przez ruch, a to wszystko sprawia, że po prostu zaczynamy się czuć lepiej.
Podsumowując, ważne jest, aby podczas przygody z zieloną żywnością towarzyszyły nam wiedza i wsparcie doświadczonej osoby. Drobne zmiany w diecie i stylu życia, jakie niesie za sobą spożywanie zielonej żywności, mogą mieć ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Niech ta przygoda będzie dla nas nie tylko okazją do oczyszczenia ciała, ale także do głębszego zrozumienia swojego organizmu i umiejętności słuchania jego potrzeb. Pamiętajmy, że zielona żywność nie tylko odżywia nasze ciało, ale również kształtuje naszą świadomość, ucząc nas dbania o naszą przyszłość i zdrowe jutro.
Jeśli szukasz towarzysza na tej zielonej drodze, zapraszam do kontaktu. W pracowni Smak Sztuki chętnie dzielimy się naszym doświadczeniem i wiedzą. Chcemy, by moc zielonych roślin służyła także tobie.
