Codzienne nawyki kształtują nasze życie. Te małe, często niepozorne działania są kluczem do naszego dobrostanu. Dzisiaj chcę poruszyć temat, który wydaje mi się niezwykle istotny w kontekście naszego codziennego życia. Myślę tu o wyborach żywieniowych, które mają ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie.
Dzisiaj znowu przybywam do ciebie ze szklanką zielonego soku z młodego jęczmienia. Chciałabym poruszyć temat, który może nie jest oczywisty, ale doskonale koresponduje z tym, co robimy codziennie od dwóch i pół roku, czyli z naszym nawykiem spożywania zielonej żywności, a więc soku z młodego jęczmienia i algi Chlorella pyrenoidosa. Mamy takie przemyślenia, że w ogóle nasza codzienność składa się z wielu bardzo drobnych elementów, które powtarzane każdego dnia wpływają na całokształt naszego życia. Jednym z tych jakby puzzli jest również to, co jemy i pijemy. Jeżeli będziemy przez lata zjadać fast foody, to najprawdopodobniej za jakiś czas pojawią się tego konsekwencje. Jakie? Czy to otyłość, cukrzyca, złe samopoczucie, zatwardzenia, czy inne przeciekawe przypadłości, które niekoniecznie uda się stłamsić przyjemnością spożywania śmieciowego jedzenia. Jedząc zieloną żywność regularnie, odwracamy konsekwencje czy skutki uboczne rozwoju cywilizacji, czyli usuwamy ze swojego organizmu zanieczyszczenie, uzupełniamy brak kluczowych składników, które nawet jeżeli występują w żywności, to są mocno przetworzone.
Jedzenie jest jednym z istotnych elementów życia, ale – nie wiem, czy zgodzisz się ze mną – również inne, drobne, codzienne przyzwyczajenia wpływają na nasz dobrostan. To, czy się ruszamy, to, czy się wysypiamy, to, czy spotykamy się z przyjaciółmi czy raczej z toksycznymi dla nas osobami, to, czy potrafimy się zrelaksować, odpocząć. Takie drobne rzeczy budują całość. Małe aktywności, minikroki wykonywane codziennie na przestrzeni wielu lat prowadzą nas albo w dobrą stronę, albo w złą stronę. Zachęcam cię do tego, by bardziej świadomie żyć i wybierać to, co jest dla ciebie korzystne.
Wejście na zieloną drogę też jest kwestią wyboru lepszej ścieżki. Bo zielona żywność jest też jednym z tych elementów, o których mówiłam. I to bardzo ważnym elementem. Odkąd spożywamy sok z młodego jęczmienia i chlorellę, doświadczamy wielu pozytywnych zmian i widzimy korzyści wprowadzenia tego nawyku do naszego planu dnia. Po dwóch i pół roku możemy powiedzieć z czystym sumieniem, że naprawdę warto sięgnąć po zieloną żywność, że warto uczynić z jej spożywania rytuał.
Jesteś gotowy(-wa) na zmianę nawyków? Może warto zacząć od uzupełniania jadłospisu o zieloną żywność. To nie jest trudne. Zarówno sok z jęczmienia, jak i chlorella występują w dwóch postaciach: jako proszek, który rozpuszczamy w wodzie, albo jako drażetki. Więc każdy może dobrać coś dla siebie.
Nie wiesz, jak zacząć przygodę z zieloną żywnością? Zapraszam do kontaktu. Smak Sztuki będzie twoim przewodnikiem w tej podróży do zdrowia.
